Czarnek: To jest obraz nędzy i rozpaczy Orlenu
Niemiecki koncern K+S kupi od polskiej grupy chemicznej Qemetica biznes solny, w tym zakład w Janikowie. Jak poinformował Business Insider, wartość transakcji ma wynieść około 1,5–1,6 mld zł. To ważna zmiana dla Janikowa, gdzie jeszcze w ubiegłym roku trwały zwolnienia grupowe związane z hibernacją produkcji sody. Qemetica podpisała przedwstępną umowę sprzedaży dwóch zakładów solnych – w niemieckim Stassfurcie oraz w Janikowie.
Tymczasem przed kopalnią soli Solino w Inowrocławiu odbywa się protest załogi. Pracownicy wskazują, że do tej pory kopalnia sprzedawała solankę solankę Qemetice. Jednak w związku z planami spółki dotyczącymi sprzedaży biznesu solnego, przyszłość Soliny stanęła pod znakiem zapytania.
Czarnek: Walka o bezpieczeństwo państwa
W czwartek protestujących wsparli politycy PiS: Przemysław Czarnek oraz Daniel Obajtek. Kandydat partii na premiera podziękował związkowcom za próbę obrony nie tylko zakładu pracy, ale także "bezpieczeństwa państwa polskiego". Przypomniał, że inowrocławskie kopalnie soli są własnością Orlenu. Czarnek przypomniał, że kiedy koncernem zarządzał Daniel Obajtek, a rząd sprawowało Prawo i Sprawiedliwość, ta kopalnia "wydobywała nawet 7 razy więcej solanki niż dzisiaj".
– Również firmy sprywatyzowane w 2014 roku [...] wedle wszelkich przewidywań mają być zbyte na rzecz niemieckiego właściciela, niemieckiego koncernu, niemieckiej firmy, która ma przejąć firmy, bez których z kolei działalność przyszła kopalni Solino jest zagrożona – powiedział Czarnek.
– To jest obraz nędzy i rozpaczy Orlenu, który nie dba o interes strategiczny państwa polskiego, nie dba o to, żeby nabywać solankę stąd również, tylko poszukuje towaru, jak słyszymy, również w Turcji – dodał polityk PiS.